Spory dotyczące kredytów powiązanych z kursem franka szwajcarskiego od kilku lat stanowią jedną z największych kategorii postępowań cywilnych w polskich sądach. Tysiące kredytobiorców zdecydowało się na dochodzenie swoich praw, kwestionując ważność umów zawierających niedozwolone klauzule dotyczące przeliczania kursów walut. W odpowiedzi na rosnącą liczbę spraw frankowych oraz wydłużający się czas ich rozpoznawania, pojawił się projekt tzw. ustawy frankowej, której głównym celem jest usprawnienie postępowań sądowych oraz uproszczenie procedur związanych z rozliczaniem kredytów indeksowanych lub denominowanych do franka szwajcarskiego. Planowane zmiany mogą istotnie przyspieszyć dochodzenie roszczeń i zwiększyć dostępność ochrony prawnej dla kredytobiorców.
W ramach naszej praktyki kancelaria mecenas Lidii Makarskiej oferujemy kompleksowe wsparcie prawne w sprawach dotyczących kredytów frankowych. Nasza Kancelaria świadczy usługi prawne wsparcia w postępowaniach frankowych dla mieszkańców całego województwa kujawsko-pomorskiego – zapraszamy do darmowej analizy umowy kredytu frankowego do naszych biur w Bydgoszczy (Fordon), Osielsku oraz w Toruniu.
Projektowane przepisy zakładają przede wszystkim zmiany proceduralne, takie jak automatyczne zawieszenie spłaty rat kredytu po wniesieniu pozwu czy możliwość sprawniejszego rozliczenia roszczeń między bankiem a kredytobiorcą w jednym postępowaniu.
Dlaczego pojawił się pomysł tzw. ustawy frankowej?
Pomysł wprowadzenia tzw. ustawy frankowej jest przede wszystkim odpowiedzią na ogromną liczbę spraw dotyczących kredytów powiązanych z kursem franka szwajcarskiego, które w ostatnich latach trafiły do polskich sądów. Spory te stanowią dziś jedną z największych kategorii postępowań cywilnych w Polsce, a w wielu sądach znacząco obciążają wydziały zajmujące się sprawami gospodarczymi i konsumenckimi.
Rosnąca liczba pozwów spowodowała wydłużenie czasu oczekiwania na rozstrzygnięcia, a jednocześnie ujawniła szereg problemów proceduralnych związanych z prowadzeniem takich postępowań. W praktyce sądy muszą mierzyć się z wieloma podobnymi sprawami, w których pojawiają się powtarzalne zagadnienia prawne, dotyczące m.in. abuzywności klauzul waloryzacyjnych, sposobu rozliczenia stron po unieważnieniu umowy czy kwestii zabezpieczenia roszczeń kredytobiorców.
Jakie zmiany przewiduje projekt ustawy frankowej?
Projekt tzw. ustawy frankowej koncentruje się przede wszystkim na zmianach proceduralnych, które mają uprościć i przyspieszyć prowadzenie sporów pomiędzy kredytobiorcami a bankami. Celem proponowanych regulacji nie jest rozstrzygnięcie samych sporów co do ważności umów kredytowych, lecz usprawnienie postępowań sądowych oraz uporządkowanie zasad rozliczeń pomiędzy stronami.
Jednym z najczęściej omawianych rozwiązań jest wprowadzenie mechanizmu automatycznego zawieszenia obowiązku spłaty rat kredytu po wniesieniu pozwu przeciwko bankowi. Obecnie w wielu sprawach kredytobiorcy składają wnioski o zabezpieczenie roszczenia poprzez wstrzymanie płatności rat na czas trwania procesu. Sąd każdorazowo rozpoznaje taki wniosek indywidualnie. Projektowane przepisy mają wprowadzić bardziej jednolity mechanizm, który pozwoliłby kredytobiorcom w określonych sytuacjach wstrzymać spłatę kredytu już na etapie trwania postępowania.
Drugim istotnym elementem projektu jest uproszczenie sposobu rozliczenia stron po unieważnieniu umowy kredytu. Obecnie w wielu sprawach pojawiają się dwa odrębne roszczenia, kredytobiorcy o zwrot świadczeń spełnionych na rzecz banku oraz banku o zwrot wypłaconego kapitału. W praktyce prowadzi to do sporów dotyczących potrąceń, przedawnienia czy sposobu rozliczenia świadczeń. Projekt ustawy zakłada, że sąd będzie mógł dokonać kompleksowego rozliczenia stron w ramach jednego postępowania, co ma ograniczyć liczbę dodatkowych procesów pomiędzy bankiem a kredytobiorcą.
Planowane przepisy przewidują również uproszczenie niektórych czynności procesowych, w tym możliwość bardziej elastycznego prowadzenia postępowania dowodowego oraz ograniczenia powtarzających się czynności w sprawach o podobnym stanie faktycznym. W praktyce ma to ułatwić sądom rozpoznawanie dużej liczby spraw frankowych, które często opierają się na bardzo zbliżonych konstrukcjach umownych stosowanych przez banki.
Jak ustawa frankowa może wpłynąć na sytuację frankowiczów?
Projekt ustawy frankowej nie zmienia zasadniczo podstaw prawnych dochodzenia roszczeń przez kredytobiorców. Oznacza to, że pozycja procesowa frankowiczów pozostaje w dużej mierze taka sama jak obecnie, a kluczowe znaczenie nadal będzie miało orzecznictwo sądów oraz wykładnia prawa konsumenckiego wynikająca z orzeczeń Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
W praktyce oznacza to, że kredytobiorcy nadal będą mogli dochodzić w sądzie przede wszystkim stwierdzenia nieważności umowy kredytu frankowego, jeżeli zawiera ona niedozwolone postanowienia dotyczące mechanizmu przeliczania kursu waluty. Projekt ustawy nie wprowadza bowiem rozwiązań, które miałyby „naprawiać” wadliwe umowy lub ograniczać możliwość powoływania się przez konsumentów na klauzule abuzywne.
Potencjalny wpływ nowych regulacji dotyczy przede wszystkim organizacji i przebiegu postępowania sądowego. Uproszczenie procedur oraz możliwość szybszego rozliczenia stron po unieważnieniu umowy mogą sprawić, że część spraw będzie kończyła się szybciej niż obecnie. Z punktu widzenia kredytobiorców oznacza to przede wszystkim większą przewidywalność procesu oraz mniejsze ryzyko prowadzenia kilku równoległych sporów z bankiem.
Jednocześnie należy podkreślić, że projekt ustawy nie wprowadza rozwiązań, które wzmacniałyby argumentację banków w sporach z konsumentami. W konsekwencji szanse frankowiczów na wygraną w sprawach dotyczących kredytów CHF pozostają nadal wysokie, a planowane zmiany mają przede wszystkim charakter techniczny i proceduralny.
Czy ustawa frankowa przyspieszy rozpatrywanie spraw frankowych?
Jednym z głównych celów projektowanej ustawy frankowej jest odciążenie sądów i usprawnienie rozpoznawania spraw dotyczących kredytów powiązanych z kursem franka szwajcarskiego. W ostatnich latach liczba pozwów składanych przez kredytobiorców znacząco wzrosła, co sprawiło, że w wielu sądach sprawy frankowe stanowią dziś dużą część wszystkich postępowań cywilnych.
Projektowane przepisy mają wprowadzić rozwiązania, które uprościłyby przebieg postępowań i ograniczyły liczbę sporów procesowych pomiędzy bankiem a kredytobiorcą. Jednym z najważniejszych mechanizmów ma być możliwość rozliczenia stron w ramach jednego postępowania, bez konieczności prowadzenia odrębnych spraw dotyczących roszczeń banku i konsumenta. W praktyce mogłoby to wyeliminować sytuacje, w których po zakończeniu jednej sprawy strony rozpoczynają kolejny proces dotyczący wzajemnych rozliczeń.
Istotnym elementem planowanych regulacji jest także automatyczne zawieszenie obowiązku spłaty rat kredytu na czas trwania procesu, co w założeniu ma zmniejszyć presję finansową po stronie kredytobiorców i ograniczyć liczbę sporów dotyczących zabezpieczenia roszczeń.
Wprowadzenie takich rozwiązań może w pewnym stopniu usprawnić prowadzenie spraw frankowych. Warto jednak pamiętać, że czas trwania postępowania zależy również od wielu innych czynników, takich jak obciążenie konkretnych sądów, liczba składanych pozwów czy strategia procesowa przyjmowana przez banki. Dlatego choć projekt ustawy może przyczynić się do pewnego przyspieszenia postępowań, trudno oczekiwać, że rozwiąże on wszystkie problemy związane z długością sporów sądowych.
Czy warto czekać na ustawę frankową z pozwem przeciwko bankowi?
Wielu kredytobiorców zastanawia się, czy w związku z planowanymi zmianami w przepisach warto wstrzymać się z podjęciem działań prawnych do czasu wejścia w życie tzw. ustawy frankowej. W praktyce jednak większość prawników zajmujących się sprawami kredytów powiązanych z kursem franka szwajcarskiego wskazuje, że odkładanie decyzji o pozwie wyłącznie z powodu planowanych zmian legislacyjnych nie zawsze jest korzystnym rozwiązaniem.
Po pierwsze, projekt ustawy nadal znajduje się na etapie prac legislacyjnych, co oznacza, że ostateczny kształt przepisów może jeszcze ulec zmianie, a sam termin ich wejścia w życie nie jest znany. Po drugie, obecna linia orzecznicza sądów w sprawach frankowych jest już w dużej mierze ugruntowana i w wielu przypadkach sprzyja kredytobiorcom.
Warto również pamiętać, że złożenie pozwu często pozwala wcześniej uzyskać zabezpieczenie roszczenia, polegające na zawieszeniu obowiązku spłaty rat kredytu na czas trwania postępowania. Dla wielu frankowiczów ma to istotne znaczenie finansowe.
Z tych powodów decyzja o skierowaniu sprawy do sądu powinna być podejmowana przede wszystkim w oparciu o analizę konkretnej umowy kredytowej oraz indywidualnej sytuacji kredytobiorcy, a nie wyłącznie w oczekiwaniu na przyszłe zmiany przepisów.
Ustawa frankowa – co to oznacza dla kredytobiorców?
Planowane zmiany określane jako tzw. ustawa frankowa mają przede wszystkim usprawnić prowadzenie spraw sądowych i ograniczyć przeciążenie sądów wynikające z dużej liczby sporów pomiędzy bankami a kredytobiorcami. Należy jednak podkreślić, że projektowane przepisy nie zmieniają podstaw prawnych dochodzenia roszczeń przez frankowiczów ani nie wpływają na możliwość kwestionowania umów kredytowych zawierających niedozwolone postanowienia.
W praktyce oznacza to, że kredytobiorcy nadal mogą dochodzić w sądzie stwierdzenia nieważności umowy kredytu frankowego oraz zwrotu nadpłaconych środków. Kluczowe znaczenie ma jednak indywidualna analiza umowy kredytowej, ponieważ każda sprawa może różnić się w zależności od treści postanowień umownych, banku oraz momentu zawarcia umowy.
Jeżeli posiadasz kredyt powiązany z kursem franka szwajcarskiego, zarówno aktywny, jak i już spłacony, warto sprawdzić czy Twoja umowa zawiera klauzule niedozwolone i czy istnieją podstawy do dochodzenia roszczeń wobec banku.
Kancelaria radcy prawnego Lidii Makarskiej oferuje darmową analizę umowy kredytowej, podczas której możliwe jest określenie potencjalnych roszczeń, oszacowanie korzyści wynikających z unieważnienia umowy oraz ocena dostępnych strategii działania, zarówno w kontekście postępowania sądowego, jak i ewentualnych negocjacji ugodowych z bankiem.
Skontaktuj się z nami i sprawdź swoją umowę kredytu frankowego w Bydgoszczy lub Toruniu, aby sprawdzić swoją umowę kredytową i poznać dostępne możliwości prawne. W wielu przypadkach nawet po latach od zawarcia lub spłaty kredytu frankowego możliwe jest dochodzenie zwrotu znacznych kwot od banku.
