Spory dotyczące kredytów frankowych od kilku lat pozostają jednym z najpopularniejszych zagadnień prawnych w Polsce. Choć pierwsze pozwy przeciwko bankom zaczęły pojawiać się już ponad dekadę temu dopiero ostatnie lata przyniosły ugruntowanie korzystnej dla kredytobiorców linii orzeczniczej. Zarówno sądy powszechne, jak i Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej konsekwentnie wskazują, że w wielu umowach kredytów indeksowanych lub denominowanych do franka szwajcarskiego stosowano niedozwolone postanowienia umowne. W konsekwencji coraz częściej zapadają wyroki stwierdzające nieważność takich umów lub zasądzające na rzecz kredytobiorców zwrot nienależnie pobranych świadczeń.
Skala sporów jest bardzo duża. Według dostępnych danych w ostatnich latach do polskich sądów trafiły setki tysięcy spraw dotyczących kredytów walutowych, a znaczna część z nich wciąż pozostaje w toku. Jednocześnie statystyki pokazują, że w zdecydowanej większości postępowań sądy przyznają rację konsumentom. W wielu sądach odsetek korzystnych rozstrzygnięć dla kredytobiorców frankowych przekracza 90–95% spraw w pierwszej instancji, co sprawia, że coraz więcej osób decyduje się na dochodzenie swoich praw – również w sytuacji, gdy kredyt został już w całości spłacony. Sprawdź i przekaż do darmowej analizy swoją umowę kredytu frankowego. Kancelaria Radcy Prawnego Lidia Makarska świadczy pełną obsługę w sporach frankowych konsumentów z bankami, dla mieszkańców całego województwa kujawsko-pomorskiego; zapraszamy do naszych biur w Bydgoszczy (Fordon), Osielsku oraz w Toruniu.
Rok 2026 może okazać się szczególnie istotny dla tysięcy kredytobiorców obecnie nadal posiadających lub posiadających w przeszłości, tych którzy spłacili już kredyty powiązane z kursem franka szwajcarskiego lub euro. Z jednej strony linia orzecznicza sądów jest dziś bardziej przewidywalna niż jeszcze kilka lat temu, z drugiej, w debacie publicznej pojawiają się propozycje zmian legislacyjnych, które mają usprawnić prowadzenie postępowań dotyczących kredytów walutowych. Wszystko to sprawia, że wiele osób ponownie analizuje swoją sytuację prawną i rozważa skierowanie sprawy przeciwko bankowi.
Co czeka frankowiczów w 2026 roku?
Rok 2026 zapowiada się jako kolejny ważny etap w sporach pomiędzy kredytobiorcami a bankami. Po kilkunastu latach od momentu masowego udzielania kredytów indeksowanych i denominowanych do franka szwajcarskiego sytuacja prawna frankowiczów jest dziś znacznie bardziej przejrzysta niż jeszcze kilka lat temu. Kluczowe wątpliwości dotyczące ważności takich umów zostały w dużej mierze rozstrzygnięte w orzecznictwie sądów krajowych oraz w licznych wyrokach wydanych przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W efekcie sądy powszechne w Polsce coraz częściej uznają, że umowy kredytów frankowych zawierały niedozwolone postanowienia umowne, co prowadzi do ich unieważnienia.
Jednocześnie utrwaliło się również stanowisko prezentowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zgodnie z którym ochrona konsumenta wynikająca z dyrektywy 93/13 powinna być stosowana w sposób rzeczywisty i skuteczny. W praktyce oznacza to, że sądy w zdecydowanej większości spraw rozstrzygają spory na korzyść kredytobiorców. Szacuje się, że obecnie w polskich sądach toczy się kilkadziesiąt tysięcy postępowań dotyczących kredytów frankowych, a odsetek korzystnych dla konsumentów wyroków w pierwszej instancji sięga nawet około 95–98%.
Kluczowe znaczenie dla tej linii orzeczniczej mają rozstrzygnięcia TSUE, które jednoznacznie wskazują, że postanowienia odsyłające do tabel kursowych ustalanych jednostronnie przez bank stanowią klauzule abuzywne i nie wiążą konsumenta. Trybunał podkreśla również, że sąd krajowy nie może zastępować takich postanowień nowymi mechanizmami przeliczeniowymi, które nie zostały przewidziane w umowie, na przykład poprzez zastosowanie średniego kursu walut publikowanego przez Narodowy Bank Polski. Jeżeli po usunięciu niedozwolonych postanowień umowa nie może być dalej wykonywana, powinna zostać uznana za nieważną.
Kolejne rozstrzygnięcia Trybunału, w tym głośny wyrok z 12 czerwca 2024 r. w sprawie C-396/24, potwierdziły również, że bank, który stosował niedozwolone postanowienia umowne musi ponosić konsekwencje ich stosowania. Jednocześnie sąd krajowy powinien uwzględniać wolę konsumenta – jeśli kredytobiorca nie chce utrzymania wadliwej umowy, sąd nie powinien jej „uzdrawiać”. W rezultacie unieważnienie umowy kredytu frankowego stało się obecnie najczęściej dochodzonym i najczęściej uwzględnianym roszczeniem w sporach sądowych.
Dla wielu kredytobiorców oznacza to realną możliwość całkowitego uwolnienia się od zobowiązania w walucie obcej oraz odzyskania znacznej części środków wpłaconych na rzecz banku w toku wykonywania umowy.
Wszystko wskazuje na to, że w 2026 roku ten prokonsumencki kierunek orzecznictwa będzie kontynuowany. Jednocześnie obserwuje się stopniowe przyspieszenie postępowań sądowych oraz rosnącą liczbę ugód proponowanych przez banki, które starają się ograniczyć skalę sporów. Dla wielu kredytobiorców oznacza to, że najbliższe lata mogą przynieść ostateczne rozstrzygnięcie trwającej od lat „sagi frankowej”.
Ugoda z bankiem – Czy w 2026 r. bardziej się opłaca?
Odnotować należy, iż w ostatnich latach banki proponowały kredytobiorcom zawieranie ugód w sprawach dotyczących kredytów powiązanych z kursem franka szwajcarskiego, jednak początkowo warunki takich porozumień były dla wielu osób mało atrakcyjne. Obecnie sytuacja stopniowo się zmienia, propozycje ugodowe banków stają się coraz korzystniejsze dla kredytobiorców, a w niektórych przypadkach mogą stanowić rozwiązanie warte poważnego rozważenia jako alternatywa dla wieloletniego procesu sądowego. Tendencja ta jest szczególnie widoczna w 2025 i 2026 roku, gdy linia orzecznicza sądów w sprawach frankowych stała się w dużej mierze ugruntowana, a kredytobiorcy w dalszym ciągu wygrywają przytłaczającą większość sporów z bankami.
Aktualne propozycje ugodowe najczęściej opierają się na rozwiązaniach rekomendowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego. W praktyce polegają one na przeliczeniu kredytu tak, jakby od początku był on kredytem złotowym. Oznacza to odejście od powiązania zobowiązania z kursem franka szwajcarskiego i dalsze rozliczanie kredytu w złotówkach, zazwyczaj z oprocentowaniem opartym na wskaźniku WIBOR lub WIRON.
Choć w niektórych przypadkach banki proponują również częściowe rozliczenie nadpłat powstałych w trakcie spłaty kredytu, należy pamiętać, że ugoda zawsze ma charakter kompromisu. Zawarcie porozumienia oznacza bowiem rezygnację z części potencjalnych roszczeń wobec banku w zamian za szybsze zakończenie sporu i uporządkowanie sytuacji kredytu. Z tego powodu w wielu przypadkach droga sądowa może okazać się rozwiązaniem korzystniejszym finansowo. W postępowaniach sądowych kredytobiorcy najczęściej dochodzą stwierdzenia nieważności umowy kredytowej. W razie uwzględnienia takiego żądania strony rozliczają się tak, jakby umowa nigdy nie została zawarta, co może prowadzić do wyzerowania salda kredytu, zwrotu nadpłat oraz uzyskania odsetek ustawowych za opóźnienie.
Nie oznacza to jednak, że ugoda zawsze jest niekorzystna. W określonych sytuacjach może stanowić rozsądne rozwiązanie, w szczególności gdy kredytobiorcy zależy na szybkim zakończeniu sporu, planuje sprzedaż nieruchomości obciążonej hipoteką lub pozostała do spłaty kwota kredytu jest stosunkowo niewielka. W praktyce decyzja o zawarciu ugody powinna być zawsze poprzedzona dokładną analizą treści umowy kredytowej oraz porównaniem skutków finansowych obu rozwiązań, zarówno w przypadku postępowania sądowego, jak i propozycji przedstawionej przez bank.
Czy można dochodzić roszczeń po spłacie kredytu frankowego? – kwestia przedawnienia
Wielu kredytobiorców zakłada, że po całkowitej spłacie kredytu frankowego nie ma już możliwości dochodzenia roszczeń wobec banku. W praktyce jest jednak inaczej. Nawet po zamknięciu zobowiązania możliwe jest wystąpienie z pozwem przeciwko bankowi i dochodzenie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń wynikających z wadliwej umowy kredytowej.
W sprawach dotyczących kredytów frankowych kluczowe znaczenie ma moment rozpoczęcia biegu przedawnienia roszczeń konsumenta. Zgodnie z aktualną linią orzeczniczą, termin przedawnienia nie biegnie od dnia zawarcia umowy czy dokonania poszczególnych spłat, lecz od momentu, w którym kredytobiorca dowiedział się, lub przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć, o abuzywnym charakterze postanowień umowy.
Stanowisko to zostało potwierdzone w orzecznictwie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz w licznych orzeczeniach Sądu Najwyższego. W praktyce oznacza to, że wielu kredytobiorców, którzy spłacili kredyt nawet kilka lat temu, w dalszym ciągu może skutecznie dochodzić roszczeń przeciwko bankowi.
W przypadku uznania umowy kredytowej za nieważną strony zobowiązane są do zwrotu wzajemnych świadczeń. Kredytobiorca może więc domagać się zwrotu wszystkich wpłat dokonanych na rzecz banku ponad kwotę faktycznie wypłaconego kapitału kredytu, a także odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od momentu wezwania banku do zapłaty.
Z tego względu osoby, które spłaciły już kredyt frankowy nie powinny automatycznie zakładać, że ich sytuacja prawna jest definitywnie zamknięta. W wielu przypadkach analiza umowy kredytowej pozwala ustalić, czy nadal istnieje możliwość dochodzenia roszczeń wobec banku i odzyskania części wpłaconych środków.
Kredyt frankowy w 2026 roku – czy nie jest już za późno?
Wielu kredytobiorców zastanawia się dziś, czy w 2026 roku nadal warto zajmować się sprawą kredytu frankowego. Dotyczy to szczególnie osób, które przez lata spłacały zobowiązanie, zawarły już ugodę z bankiem albo całkowicie spłaciły kredyt i są przekonane, że na podjęcie działań prawnych jest już za późno.
W praktyce jednak bardzo często okazuje się, że możliwości dochodzenia roszczeń wobec banku nadal istnieją. Aktualna linia orzecznicza sądów oraz stanowisko sądów europejskich wyraźnie wzmacniają ochronę konsumentów w sporach dotyczących kredytów powiązanych z kursem franka szwajcarskiego. W wielu sprawach prowadzi to do stwierdzenia nieważności umowy kredytowej oraz wzajemnego rozliczenia stron, co może oznaczać dla kredytobiorcy zwrot znacznych kwot nadpłaconych w trakcie spłaty kredytu.
Co istotne, możliwość dochodzenia roszczeń dotyczy nie tylko osób, które wciąż spłacają kredyt frankowy. Również w przypadku kredytów już spłaconych w wielu sytuacjach możliwe jest wystąpienie z pozwem przeciwko bankowi, kluczowe znaczenie ma tu przede wszystkim kwestia przedawnienia roszczeń oraz treść konkretnej umowy kredytowej.
Dlatego jeżeli posiadasz lub posiadałeś kredyt frankowy i zastanawiasz się, czy w Twojej sytuacji warto jeszcze podejmować działania prawne, dobrym pierwszym krokiem jest profesjonalna analiza umowy kredytowej. Pozwala ona ocenić realne możliwości dochodzenia roszczeń oraz potencjalne korzyści finansowe.
W naszej kancelarii analizujemy umowy kredytów frankowych zarówno osób, które nadal spłacają kredyt, jak i tych, które zakończyły już jego spłatę. Na podstawie dokumentów jesteśmy w stanie ocenić, czy w danej sprawie istnieją podstawy do wystąpienia z pozwem o unieważnienie umowy kredytowej oraz jakie rozwiązanie może być najkorzystniejsze z perspektywy kredytobiorcy.
Czy warto podjąć działania w sprawie kredytu frankowego?
Rok 2026 przynosi kolejne istotne zmiany w sprawach kredytów frankowych. Ugruntowane orzecznictwo sądów, liczne wyroki wydawane na korzyść kredytobiorców oraz coraz częstsze propozycje ugód ze strony banków sprawiają, że wielu frankowiczów ponownie analizuje swoją sytuację prawną. Dotyczy to zarówno osób, które nadal spłacają kredyt, jak i tych, które zakończyły już jego spłatę.
Każda sprawa wymaga jednak indywidualnej oceny, zarówno pod kątem treści umowy kredytowej, jak i potencjalnych skutków finansowych postępowania sądowego lub zawarcia ugody. W wielu przypadkach możliwe jest dochodzenie stwierdzenia nieważności umowy i odzyskanie nadpłaconych środków, nawet jeśli kredyt został już w całości spłacony.
Jeżeli posiadasz lub posiadałeś kredyt powiązany z kursem franka szwajcarskiego, warto przeanalizować swoją umowę oraz historię spłat. Profesjonalna analiza pozwala ocenić, czy w danej sprawie istnieją podstawy do wystąpienia z roszczeniami wobec banku, a także jakie rozwiązanie, pozew czy ugoda, może okazać się najkorzystniejsze.
Jeżeli chcesz sprawdzić swoją sytuację prawną, skontaktuj się z Kancelarią Radcy Prawnego Lidii Makarskiej. Zapraszamy do spotkań osobiście do naszych biur w Bydgoszczy, Toruniu lub Osielsku. Przeprowadzimy darmową analizę Twojej umowy kredytowej, ocenimy możliwości dochodzenia roszczeń wobec banku oraz wskażemy, czy w danym przypadku zasadne może być wniesienie pozwu o unieważnienie umowy, także wtedy, gdy kredyt frankowy został już spłacony.
